Kolejna fala podwyżek cen spowodowana kursem waluty.
Nadchodzący okres świąteczny może zaskoczyć wszystkich planujących właśnie teraz zakupy systemów stereo i kina domowego. A wszystko to przez sytuację na rynku walut i szalejące wzrosty kursu euro do złotówki.
W ostatnich miesiącach kilkukrotnie byliśmy świadkami wprowadzanych przez dystrybutorów podwyżek, gdyż każda następna dostawa od producenta przeliczana było po rosnącym kursie. Niestety euro wciąż rośnie, a za tym idzie oczywiście fala podwyżek. Ogłosił już zmianę cen dystrybutor Yamahy, która wejdzie w życie już w grudniu. Nawet ci dystrybutorzy, którzy wytrzymali dotychczasowe zmiany, nie kryją zaniepokojenia:
"Dwa miesiące temu wzrost kursu euro przyjęliśmy na własne barki i udało się nie podnosić cen, ale następnych dostaw sprzętów możemy już nie udźwignąć. Niewykluczone, że będziemy zmuszeni do podwyżki cen, by choć trochę zrekompensować zmiany w kursie"
Jeśli podwyżki cen zaskoczą salony audio już w grudniu, możemy być świadkami niecodziennej sytuacji - Świąteczne Promocje mogą oznaczać nie wietrzenie magazynów i obniżki, ale utrzymanie cen na dotychczasowym poziomie lub nawet ich wzrost.
Z pewnością każdy audiofil i meloman, zaopatrujący się po cenach aktualnych nie straci, gdyż nowy rok przywita nas nie tylko podwyżkami cen energii, gazu i paliw.